Zimny prysznic w Grudziądzu

Piłkarze Unii nie będę dobrze wspominać ostatniego wyjazdu do Grudziądza. Po słabym spotkaniu wąbrzeźnianie ulegli drugiej drużynie Olimpii.

Gospodarze już od pierwszej minuty przejęli inicjatywę na boisku. Unici mieli niestety problemy z dłuższym utrzymaniem się przy piłce. Największe zagrożenie niebiesko-biali tworzyli przy okazji stałych fragmentów gry. Po rzucie rożnym w 29. minucie Radosław Drapiewski umieścił piłkę siatce, jednak arbiter dopatrzył się faulu. W 40. minucie Olimpia w końcu dopięła swego i po dośrodkowaniu z rzutu wolnego objęła prowadzenie.
W drugiej połowie wąbrzeźnianie prezentowali się nieco lepiej, ale za to grudziądzanie byli o wiele skuteczniejsi. Już w 57. minucie podwyższyli prowadzenie, a trzy minuty później grali z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Dariusza Kalinowskiego. W 66. minucie Olimpia zdobyła trzecią bramkę. Unici odpowiedzieli dopiero w 87. minucie i po składnej akcji ofensywnej gola strzelił Aron Maciejewski. Niestety chwilę potem gospodarze kolejny raz pokonali Marcina Grodzickiego i tym samym ustalili wynik spotkania na 4:1.

Olimpia II Grudziądz – Unia Wąbrzeźno 4:1 (1:0)
Bramki:
1:0 F. Ciechacki (40′-samobójcza), 2:0 J. Nawrocki (57′), 3:0 H. Mich (66′), 3:1 A. Maciejewski (87′), 4:1 K. Rychert (89′)

Unia: M. Grodzicki – R. Drapiewski, B. Goszka (75′ M. Marszałek), B. Rojek (29′ żk) – S. Jabłoński, W. Leis (46′ A. Maciejewski, 50′ żk), F. Ciechacki (75′ P. Marszałek), J. Strzykowski (75′ S. Drozdalski), D. Kalinowski (60′ czk)- B. Kosińki (33′ żk), P. Mazurowski (90′ żk)

Fotorelacja: Olimpia II Grudziądz – Unia Wąbrzeźno: 29 zdjęć (foto. Radek Cisło)

Napisz komentarz